Podróż do Strasbugra

Wybrałem się na pierwszą od wielu lat konferencję. Wybór padł na E-MRS w Strasburgu. W ramach spędzania wolnego czasu będę raportował o postępach w zwiedzaniu.

Pierwszy zabawny akcent - podróż z Dworca Głównego w Krakowie na Balice. Ekspres Balice to wyeksploatowany skład ze śmierdzącym dieselem na pokładzie. Kiedyś jechałem nowszym, ale tej niedzieli mi się nie udało. Najpierw chciałem kupić bilet w automacie. Niestety wszystko wyjaśnią zdjęcia:

From emrs2009


From emrs2009


Kobieta siedząca koło mnie miała dwie zadziwiające cechy. Po pierwsze siedząc i nie pochylając się udawało się jej trzymać piersi na kolanach. Po drugie rozmawiając z mężem(?) potrafiła dotknąć językiem czubka nosa. Obrzydlistwo w brytyjskim wydaniu - what has been seen can not be unseen...

Ciąg dalszy nastąpi

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Doskonały software :), ale opis hardware'u równie ciekawy.

byte pisze...

No, wreszcie wrócił do żywych. Trzymam za słowo i czekam na kolejne relacje i nie-relacje.