Coś z życia
Autor:
Leszek
on piątek, 7 grudnia 2007
Etykiety:
dywagacje,
teoretycznie praca
Więc nie da się tego dłużej kryć. Będę bronił mojej pracy doktorskiej 18 grudnia bieżącego roku. To już tylko troszkę ponad tydzień. Droga była długa, sześć lat pracy (nad różnymi rzeczami), troszkę pisania (Latex + vim), egzaminy i wreszcie obrona. Kiedyś powiem pewnie że było warto, teraz tego taki pewny nie jestem. Zostanę zapewne doktorem z dziedziny inżynierii materiałowej, co samo w sobie jest dla mnie nieco konfudujące, bo owym inżynierystą materiałowym się nie czuję. Głownie piszę programy i czytam userfriendly na litość boską! Ponieważ muszę przygotowywać prezentację, to pewnie w ramach zużywania czasu będę więcej blogował.
1 komentarze:
481d28c91b...
481d28c91b...
Prześlij komentarz